0

Znowu zaliczyłam wizytę  dietetyczki. Tym razem miałam wizytę w domu. Pokazałam jej zawartość mojej lodówki, wypełniłam ankietę, zostałam zważona i zbadała mi skład ciała. Teraz czekam na opracowaną przez nią dietę 1000 kcal. Mam ją dostać e-mailem. Potem mam się z nią spotkać za 2 tygodnie u mnie w domu. Pokaże mi jak przygotować różne [...]

Czytaj dalej...

1

Weekend spędziłam pracowicie. Dwa razy byłam na basenie z synem. W sobotę byliśmy na zakupach w Warszawie w Złotych Tarasach. Kupiłam trochę ubrań dla Julka. Będziemy musieli jeszcze gdzieś pojechać, bo brak mi jeszcze dla niego spodni na tzw. wyjścia, a na tym mi najbardziej zależało. Dla Julka wszystko jest obciachowe i trudno mu dogodzić. [...]

Czytaj dalej...

1

Przez okres świąteczno-noworoczny zaniedbałam pisanie na blogu i nie tylko to. Jeszcze nie próbowałam stanąć na wadze, bo się boję. Ale na pewno przytyłam, bo czuję się ociężała. Ogólnie wszyscy poza Zuzią przytyliśmy. Moje postanowienie noworoczne to odchudzić siebie i Julka. Julek przez święta przytył 3 kg i dostał brzuszka. Zamierzam mu wykupić karnet na [...]

Czytaj dalej...