0

Dziś DZIEŃ KOBIET. Z tej okazji składam Wam najlepsze życzenia i symboliczny kwiatek. Sama się raczej nie doczekam bukietu kwiatów, bo moi panowie bojkotują ten dzień. Zuzia już od tygodnia im przypominała, ile to dni zostało do tego pamiętnego dnia… Chłopaki czują się urażeni, że nikt nie pamiętał o ich dniu, który podobno wypada 16 października… No i będziemy musiały same kupić sobie kwiatki. Pamiętam, jak 8 lat temu dostałam od mojego dziadka duży kosz fiołków. Starczyło ich na wszystkie okna i od razu  zapachniało wiosną w całym domu. Dziadek zawsze o mnie pamiętał w tym dniu i zawsze czymś miłym mnie zaskoczył. Robił dla mnie szarlotkę lub sernik na zimno i miał bilety na moje ulubione operetki i spektakle teatralne. Uważam, że tamto pokolenie było lepiej wychowane i miało styl. Przykładowo często zdarza mi się dźwigać ciężkie torby ze sklepu. Po drodze do domu mija mnie kilku 20-30 latków i żaden nie zaoferuje pomocy. Uciekają wzrokiem w bok. A zawsze pomoc oferują mi panowie po 70- tce. Tak samo jest w autobusach i metrze. Czasem wydaje mi się, że w szkole przydałyby się lekcje dobrego wychowania. Czytam to i wydaje mi się, że się starzeję, bo zaczynam moralizować.:-)


Zostaw komentarz